Hej wszystkim,
Od czasu jak Roksa zniknęła z sieci, zastanawiam się co właściwie się stało. Portal działał sobie spokojnie przez 15 lat - od 2006 roku. Czy to nie dziwne, że nagle w 2021 roku, bez żadnego ostrzeżenia, zamknęli portal?
Czytałem, że właściciele Roksy podobno płacili normalne podatki i wszystko było na papierze. Jeśli faktycznie działali legalnie i regularnie odprowadzali pieniądze do skarbu państwa, to skąd to zamknięcie?
Mam kilka teorii, ale chciałbym usłyszeć co wy myślicie:
Teoria 1: Presja międzynarodowa?
Może naciski z UE lub z międzynarodowych organizacji zajmujących się handlem ludźmi? Portal był znany i widoczny - może zbyt łatwy cel dla lobbystów zwalczających seks biznes?
Teoria 2: Zmiana prawa?
Czy może zmienili prawo dotyczące tego typu portali?
Teoria 3: Polityka i wizerunek
Może komuś z góry nie spodobał się fakt, że polska firma zarabia na czymś, co oficjalnie jest „niemoralne"? Pytanie polityczne czy wizerunkowo?
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że jeśli rzeczywiście płacili podatki i działali półlegalnie (bo prawo wobec prostytucji w Polsce jest dziwne), to czemu nie mogli po prostu się „zalegalizować" bardziej albo dostosować?
Wiadomo co dalej ze sprawą? Ktoś został skazany? Może jakiś insider coś wie? :)
Dajcie znać wasze teorie!